Gerard Heime: moja strona | blog | galeria | ranking | kolekcja | lista życzeń | aktualnie gram/czytam
Gerard Heime
Imię i nazwisko: Paweł Jasiński
Dołączył(a): 2003-03-20
Urodzony/a: 14- 7-1986
Miasto: Festung Warschau
Zainteresowania: Post-apoc, militaria
Strona www:
http://wolsung.pl
O mnie

"Chłopak od stosunków" - czyli biedny student Stosunków Międzynarodowych na UW. Redaktor działu WoD. Moderator na forum. I takie tam.
Aktywność
Komentarzy: 896;
Postów na forum: 3084;
Punkty w tym miesiącu:
0;
Punkty w sumie:
2719;
Najnowsze teksty: »
Obiekt R/W0036 - Tomasz Bukowski »
www.1944.waw.pl - Marcin Ciszewski »
Ludzie LARP-y piszą cz. III »
Ludzie LARP-y piszą cz. II »
Solfagos»
Zobacz wszystkie teksty (34)
Artykuł z największą liczbą komentarzy:
»
Klimat to my mamy. Umiarkowany kontynentalny. (62)
Najnowsze wieści (z 7 wszystkich):
»
Mordercza gra na Avangardzie »
Red Alert do pobrania za darmo! »
Kuźnia gier wyda Wolsunga. Dwa razy »
Next Gen - nowe dziedzictwo »
Demo Warhammera 40 000 na Polconie
Zobacz całą galerięBlog
Adios, Quentinie
14-02-2010 20:31
Komentarze: 24W działach:
marudzenie,
przemyślenia,
RPG

Po raz kolejny nie wyrobiłem się z scenariuszem na Quentin. Co gorsza, nie wyrobiłem się, można by powiedzieć, podwójnie.
Około miesiąc temu (w połowie stycznia) uznałem, że nie wyrobię się z Mistrzowskim Scenariuszem Gerarda (tm). Scenariusz ten, warto wspomnieć, powstaje już od ponad roku. Nie ukrywam, że przyczyną przesunięcia premiery (po raz kolejny) była chęć wybajerzenia scenariusza ponad wszelkie pojęcie. Co do szczegółów nie będę się rozpisywał, wszak za rok może ten scenariusz wyślę. Faktem jest, że się poniekąd poddałem - tak, poddałem, ponieważ przytłoczyła mnie ilość pracy jakie ...
Czytaj dalej
Sex Trek (UWAGA, 18+)
22-01-2010 01:16
Komentarze: 3W działach:
Gerard poleca

It's crew 5-minute mission to spread the seed of Humanity to any hot looking babe in a space suit and to boldly cum where no man has ever cum before.
Nie wiem, czy znana jest wam zasada 34 (Rule 34). Zasada ta mówi, że jeśli coś istnieje (w popkulturze) to znaczy, że powstało na podstawie tego jakieś porno. Zazwyczaj się to sprowadza do paru obrazków narysowanych przez zboczonego fana Pokemonów albo Mario Bros. Trekkies doświadczyli jednak wielkiego zaszczytu, gdyż któryś z reżyserów porno najwyraźniej dostrzegł w nerdach niezłą grupę docelową. Tak powstał Sex Trek - 98 minutowa pornoparodia ...
Czytaj dalej
Walka w kosmosie czy spejs kombat? - notka polemiczna
23-11-2009 01:46
Komentarze: 49W działach:
RPG,
przemyślenia

Omlet na swym blogu poruszył bardzo ciekawy temat - walk w kosmosie w realiach z pogranicza military SF i hard SF. Nie ukrywam, że temat ten mnie bardzo interesuje a cykl Honor Harrington (do którego Omlet się miejscami odnosi) jest jednym z moich ulubionych. Sam miałem szereg przemyśleń na ten temat; nie ze wszystkimi tezami Omleta się zgadzam i to chyba ostatecznie sprowokowało mnie do podzielenia się swoimi spostrzeżeniami na temat walk w kosmosie. Ze względu na polemiczny charakter notki, polecam uprzednio zapoznać się z wpisem na Barłogu.
Pociski rakietowe - TAK
Co do oręża kosmicznych ...
Czytaj dalej
Gwałt na mózgu po austriacku
27-07-2009 00:26
Komentarze: 3W działach:
marudzenie,
Gerard poleca

Bruno zgwałcił moje oczy - to jedna z pierwszych myśli, jaka przyszła mi do głowy po obejrzeniu tego obrazu. Zależy mi na tym, by choć w przybliżeniu wytłumaczyć Wam, jakiego rodzaju filmem jest najnowsze dzieło (?) Saszy Barona Cohena - jednocześnie nie zdradzając zbyt wiele z fabuły. Notka jest pisana dla Was - byście mieli świadomość, na co idziecie do kina. I dla mnie - w celach terapeutycznych, żeby podzielić się z Wami wrażeniami. Jakby w ten sposób część obrazów z mojej głowy przelała się do zbiorowej świadomości ludzkości i przestała mnie dręczyć. Zwłaszcza jeden, o którym zresztą będz...
Czytaj dalej
Z Wojsławic do Brukseli
04-06-2009 18:29
Komentarze: 10W działach:
bez sensu

Mieliśmy już kilku takich fantastów, co księżyc chcieli ukraść, i nie tylko. Aspiracje do politycznego moralizatorstwa Rafała Ziemkiewicza są znane. Autor Pieprzonego losu kataryniarza, kierując się powołaniem, stworzył też (nie)sławne dark fantasy o ponuro brzmiącym tytule Michnikowszczyzna, pisał również felietony w prasie. Czarnym koniem warszawskiego PiS był Artur Szyndler (m.in. przedstawiciel Games Workshop i autor Kryształów Czasu), któremu jednakże nie poszczęściło się w wyborach do sejmu w 2007 roku (zdobył 230 punktów głosów - armii sobie za to raczej nie zbuduje).
Jednak najwytrwal...
Czytaj dalej
WotC i afera pdfgate
19-04-2009 13:23
Komentarze: 43W działach:
marudzenie,
RPG

Jakiś czas temu świat erpegowy obiegła informacja o tym, że Wzards of the Coast wycofał z dystrybucji wszystkie swoje PDFy, na czym ucierpieli użytkownicy (klienci) serwisów Drive-thru RPG oraz RPG Now.
Jednak dopiero niedawno wpadła w moje łapki arcyciekawa nota prasowa WotC. Z noty wynika, że zdjęcie PDFów z DTRPG oraz RPGN jest wynikiem aktów piractwa na szeroką skalę. Cóż, moglibyśmy dyskutować długo i namiętnie, czy posunięcie WotC ukróci piracenie podręczników. Z pewnością trudniej będzie o podręcznik w PDFie który nie będzie skanem, co być może zniechęci od piracenia część osób (czy te...
Czytaj dalej
Who needs to hang around?
17-04-2009 18:37
Komentarze: 0W działach:
Gerard poleca
Przeglądając stronę ze śmiesznymi/dziwnymi/kretyńskimi obrazkami, Fukung.net, trafiłem na dwie grafiki o silnym związku z RPG-ami.
Przy pierwszej aż się łezka w oku zakręciła...
Druga, to arcyciekawa recenzja Baldur's Gate II.
link dla tych, którzy nie mają sokolego wzroku:
http://fukung.net/v/11473/c17576c1b8e9f41353d43eab647bee03.jpg
Czytaj dalej
W natłoku pomysłów
12-04-2009 14:30
Komentarze: 19W działach:
RPG,
marudzenie
Mam problem, i to poważny. Porzekadło głosi, że od przybytku głowa nie boli. A mnie jednak boli, i to bardzo. Nazywa się to chyba "klęską urodzaju". Otóż mam dużo - pomysłów. Pomysłów na to, co chciałbym prowadzić.
Nigdy wcześniej nie stanowiło to dla mnie utrapienia, aż do teraz. Jakiś czas temu Darken żartował sobie, że mógłbym ułożyć sesję zainspirowany widokiem konserwy. Niezły komplement, nie ukrywam, ale w tej chwili ten "talent" obraca się przeciwko mnie. Po prostu ilekroć widzę jakiś film, czytam książkę, gram w grę - mam ochotę poprowadzić coś w zbliżonych tematach. W dodatku nie są ...
Czytaj dalej
Notka o pewnym blogu, krótka acz dosadna
14-02-2009 20:37
Komentarze: 69W działach:
marudzenie

Nie będę się bawił w długie wywody, będę wręcz oszczędny w słowach i mam nadzieję, że mi to wybaczycie.
Ostatnimi czasy postanowiłem nadrobić pewne braki w edukacji, sięgając po... niezależne blogi erpegowe. Tak, te blogi o których była mowa w niedawno toczonych flejmach.
Zacząłem od artykułów o pewnej tematyce i, w trakcie lektury, dość szybko zorientowałem się, dlaczego pewne rzeczy, choć chwalone, nigdy nie wylądowałyby na Poltergeiście.
Notka blogowa, która:
a) bezkrytycznie lansuje "jeden słuszny styl grania"
b) dyskredytuje inne style
c) obraża odbiorców innych stylów, czyniąc uwagi o...
Czytaj dalej
Gra o życie
03-02-2009 15:19
Komentarze: 5W działach:
RPG,
LARP
Gra o życie
Piątek, godzina 16:10. Wayne's Coffee
Siedem nie rzucających się w oczy osób spotyka się w kawiarni. Szóstka z nich nie wie jeszcze, po co się tu znalazła. Siódmy z nich każe im przygotować laptop i rozdaje teczki z dokumentami. Rozpoczyna się gra o życie.
Niezidentyfikowane miejsce, pod ziemią. Portret Osamy bin Ladena na ścianie. Dwie zamaskowane postacie z bronią. I jedna, klęcząca, z workiem na głowie. Jeden z zamaskowanych przemawia po arabsku. Przedstawia się pseudonimem Ali Muhammad i jest bojownikiem Al-Kaidy. Jeńcowi zostaje zerwany worek z głowy. Poznają ją - to Anna C...
Czytaj dalej