Gerard Heime: moja strona | blog | galeria | ranking | kolekcja | lista życzeń | aktualnie gram/czytamO mnie

"Chłopak od stosunków" - czyli biedny student Stosunków Międzynarodowych na UW. Moderator na forum. I takie tam.
Działy: bez sensu,
Gerard poleca,
karnawał blogowy,
LARP,
marudzenie,
nWoD,
Pieśń Lodu i Ognia,
przemyślenia,
raporty z sesji,
RPG,
Sny,
steampunk,
SWEPl,
z szufladyWalki w kosmosie - Brawurowe i Grywalne
12-01-2012 14:39
Komentarze: 15W działach:
przemyślenia,
RPG,
z szuflady

Poniższa notka powstała na podstawie mojego zbioru notatek z czasów, gdy prowadziłem przygodę luźno wzorowaną na serialu Firefly. Wszelkie odniesienia mechaniczne będą do mechaniki SWEPl którą wtedy wykorzystywałem.
Słowem Wstępu
Walki w kosmosie są fajne - na filmie, w telewizji. Można wtedy fajnie przedstawić walkę w trzech wymiarach, pokazać czadowe efekty specjalne: lasery, rakiety, rozbłyski tarcz, smugi silników, wybuchające statki kosmiczne. Z perspektywy obserwatora, fajnie to wygląda.
Na sesji jest trochę trudniej.
Przede wszystkim, w trakcie kosmicznej walki każdy gracz powinien ...
Czytaj dalej
O chlebie i wodzie (w średniowieczu)
07-01-2012 18:44
Komentarze: 23W działach:
przemyślenia,
RPG

Garść ciekawych obliczeń.
Załóżmy, że nasz żyjący w XIVw awanturnik wymienił na targu tani topór złupiony z jakiegoś wroga (warty 4 grosze) na korzec żyta (warty mniej więcej tyle samo).
Zakładam, że korzec żyta waży ok. 86,8kg (przyjąłem przelicznik 1l żyta = 0,72kg, i ~120,6l w korcu).
Co by się przydało z tym żytem zrobić? Ano, przemielić i upiec smaczny chlebek.
Powiedzmy, że nasz awanturnik ma układy z młynarzem i piekarzem (często ta sama osoba) i nie musi mu zapłacić za przemiał. Przy stracie ziarna rzędu 30%, uzyskuje ok. 62kg mąki.
Tą mąkę przydałoby się teraz wypiec: z 1kg mąki ...
Czytaj dalej
Włócznia włóczni nierówna
05-01-2012 19:04
Komentarze: 19W działach:
przemyślenia,
RPG,
raporty z sesji
Krótki miecz: Siła + k6 obrażeń. Czekan: Siła + k6 obrażeń. Miecz: Siła + k8 obrażeń. Topór: Siła + k8 obrażeń....
Znacie to skądś?
Nie, nie chodzi mi o konkretny system. Chodzi mi o ogólne założenie: wiele broni w RPG się od siebie zbytnio nie różni. Niektóre oczywiście dają nam jakieś bonusy lub kary, typu włócznia ma większy zasięg i zwiększa naszą obronę, ale wymaga obu rąk.
Przygotowuję sobie teraz notatki do kroniki dziejącej się w czasach pierwszych Piastów i powiem wam, że mimo ograniczonej ilości rodzajów oręża występującego w tamtym okresie (najpowszechniejsza broń? Miecz, topór i ...
Czytaj dalej
W służbie Piastów
28-12-2011 20:17
Komentarze: 51W działach:
RPG,
przemyślenia,
raporty z sesji

Ostatnio przeżywam swojego rodzaju erpegowy renesans. Nie mam czasu na pisanie artykułów ani inne para-erpegowe zajęcia, ponieważ robię to, co stanowi clou naszego hobby - gram. W poniedziałek skończyłem prowadzić Więzy Krwi, kronikę dla śmiertelników w Świecie Mroku, inspirowaną Lovecraftem i mrocznymi kultami z Oczyma Duszy. Wcześniej, bo w czwartek przed świętami, zakończyła się kampania Szczura (Mag: Przebudzenie we współczesnej Warszawie) i zacznie niedługo następna - Cadwallon w klimatach czarnej komedii/noir. Garnek prowadzi w międzyczasie bardzo odprężające sesje Dresden Files. Zdarzał...
Czytaj dalej
Russkoje arużje, czyli rosyjska broń do Savage Worlds
15-12-2011 16:47
Komentarze: 7W działach:
z szuflady,
RPG,
SWEPl
Nazwa Russkoje Arużje właściwie mówi sama za siebie: to katalog współczesnego uzbrojenia dostępnego w Federacji Rosyjskiej i jej okolicach, przepisanego w przystępnej formie na mechanikę Savage Worlds.
To stosunkowo stary projekt, który postanowiłem odkopać. W pewnym sensie to ulepszona, poprawiona wersja mojej Dzikiej Zbrojowni - w dużej mierze to na niej się opierałem.
Jest tu trochę zasad dodatkowych których nie ma w SWEPl, ale wystarczy je wywalić by cieszyć się grą w wersji vanilla.
Fani militariów oczywiście będą się czuli miło dopieszczeni :-)
Tekst nie jest ładnie złożony, bo nie ...
Czytaj dalej
Naukowa woda święcona
31-08-2011 23:59
Komentarze: 27W działach:
bez sensu,
przemyślenia,
RPG
Notka może być obraźliwa dla ludzi, którzy nie potrafią zaakceptować umiarkowanych/stonowanych żartów z religii około chrześcijańskiej. Lojalnie ostrzegam. Zasada jest prosta - nie chcesz, nie czytaj.
Dziś usłyszałem stary, ale jary żart:
P: Jaki jest skład chemiczny wody święconej?
O: H2O plus Duch Święty.
Takie paranaukowe podejście bardzo mi się spodobało, i zacząłem sobie nad tą wodą święconą rozmyślać. Pewną inspiracją dla mnie jest też serial True Blood ze swoim pseudonaukowym podejściem do "V", czyli wampirzej krwi. (dla tych którzy nie kojarzą: to taka opera mydlana o wampirach, z d...
Czytaj dalej
Zawsze pozostaniesz sobą [notka o LARP-ach]
15-08-2011 21:14
Komentarze: 20W działach:
LARP,
przemyślenia
Kompromis między umownością a immersją zawsze był trudnym orzechem do zgryzienia przez organizatorów LARP-ów. Mam jednak wrażenie, że powyższy dylemat odchodzi w zapomnienie (przynajmniej w niektórych kręgach) a immersja jest celem numer uno.
Sam nie wiem, czy cieszyć się, czy nie.
Zawsze byłem fanem immersji. Stroje, charakteryzacja, rekwizyty, dekoracje - ten cały rozmach towarzyszący LARP-om zawsze mnie kręcił. Lubiłem (i robiłem) LARP-y WYSIWYG - dostajesz to co widzisz. Na LARP-ach stanowiących odstępstwo od tej zasady promowałem (choćby w swoim cyklu artykułów) jasne sprecyzowanie tego...
Czytaj dalej
Kuszenie i grzech (śladem Gruszczego)
06-08-2011 01:36
Komentarze: 2W działach:
przemyślenia,
RPG,
Pieśń Lodu i Ognia
Zainspirowany notką Gruszczego pt. Dark fantasy - Kuszenie i grzech wklejam notatki sporządzone na potrzeby pewnej kampanii w klimatach średniowiecznego fantasy, która nigdy nie doszła do skutku. Miała być inspirowana Pieśnią Lodu i Ognia, lecz zdecydowanie bardziej heroiczna i mniej mroczna niż saga Martina.
Założenie jest proste: Przejrzysta i prosta mechanika grzechu, oddająca kodeks rycerski, działająca wedle zasady "nie ma przebacz".
W myśl tej mechaniki, sporo czynów jest zabronionych: postacie graczy będą w naturalny sposób kuszone by robić to, co zabronione, bo najczęściej tak jest...
Czytaj dalej
Czy smoki zatańczyły dobrze?
19-07-2011 17:58
Komentarze: 14W działach:
marudzenie,
Pieśń Lodu i Ognia
Czyli moje wrażenia z lektury A Dance With Dragons. Postaram się nie zdradzać zbyt wiele, ale wiecie, jak to jest z tą cholerną sagą. Wystarczy zobaczyć czyjeś nazwisko w tekście by się przekonać, że żyje, choć nie powinien.
Zanim zacznę opowiadać o swoich wrażeniach związanych z fabułą, słowo o języku. Mam miejscami wrażenie, że Martina pióro nieco się przytępiło, a on sam używa m.in. mniej stylizacji językowej, niż poprzednio. Może to tylko wrażenie, ale wszak czytałem A Feast for Crows nie tak dawno. Te sześć lat chyba wpłynęło na jego styl, ale mam wrażenie, że im dalej, tym czyta się lep...
Czytaj dalej
Drużynowa biurokracja
15-06-2011 00:06
Komentarze: 17W działach:
RPG,
przemyślenia,
marudzenie
Temat wydawać się może dziwny, ale w 2 z 3 ostatnich kampanii mieliśmy z tym problem dlatego też postanowiłem o tym strzelić szybką notkę.
Problem sprowadza się do tego, co następuje:
W sytuacji, gdy w świecie gry drużyna przyjmuje jakąś osobowość prawną (np. postacie zakładają firmę, stowarzyszenie, etc) postacie/gracze (czasem ta granica się zaciera) postanawiają ustalić swoje prawa i obowiązki, funkcje w ramach grupy, słowem - ustalić coś na kształt statutu. Wszystko oczywiście in-game.
Niestety, to "in-game" oznacza, że gracze sporą część uwagi poświęcają właśnie ogarnięciu tych kwestii ...
Czytaj dalej